niedziela, 28 września 2014

Wrzesień w zdjęciowym skrócie.






Miesiąc zacznę od próby gumek do włosów Invisible Bobble z Hebe, oto moja niezdarna kitka!
 Kwiaty rocznicowe od mojego małżonka ...to już 8 lat po ślubie.


  Moja osobista lilia wodna, drugi zakwit w tym roku. I moja już całkiem naturalna mysia grzywka.


 Rysiaczek kiciuś sąsiadów który mnie kocha.Z wzajemnością...


  Zachód słońca nad Doliną Baryczy.
 
Słyszeliście o czymś takim?To są żywe róże które przez proces -"mumifikacji"..- przetrwają  nawet dwa lata! Jest tylko jeden minus , nie pachną jak świeże...
 Przed babskim spotkaniem u mojej mamy upiekłam mini pizzerki z ciasta francuskiego i dodatków. Pyszne.

 Na naszej działeczce takie oto Bażanty można w stadku spotkać.Uroczo uciekały przed aparatem.

1 komentarz: