źródło : Google
Jakby było ich mało, non stop słyszymy o zmianach w cenach egzaminu, nowych zadaniach egzaminacyjnych, nowych testach itd...
Od 23 sierpnia czyli już za niecały tydzień, znowu kierowcy będą mogli zacierać ręce.
Ponieważ po 3 latach posiadania uprawnień na kategorię B kierowcy będą uprawnieni do kierowania dowolnym motocyklem o pojemności skokowej silnika nieprzekraczającej 125 cm3, mocy nieprzekraczającej 11 kW.
Znaczy to mniej więcej tyle samo co to, że teraz na drogach za sprawą zapalonych motocyklistów jest niebezpiecznie (mówię oczywiście o części motocyklistów) a po zmianach będzie jeszcze trudniej dla zwykłego szaraczka . Jak to może wyglądać w praktyce?
Sam kurs na kategorię A kosztuje około 1000 zł-1500 zł, w zależności od miasta i szkoły jazdy. W skład kursu wchodzą zajęcia teoretyczne aż 30 h lekcyjnych!(bez względu na to czy masz kategorię B czy nie) oraz 20 h zegarowych jazd! To jest naprawdę dużo, ale dla osoby która nigdy nie siedziała na jednośladzie okazuje się, że wcale nie tak dużo.
Pierwsze lekcje to najczęściej próba okiełznania motocykla.A i te wyjeżdżone godziny nie gwarantują, że będziesz Panem szos....
A teraz wyobraźmy sobie kogoś kto siada po raz pierwszy na motocykl i bez kompletnie żadnych przygotowań wyjeżdżą na drogę publiczną....
Może to się źle skończyć.
Apeluję o rozwagę i wyobraźnię.
Według mnie nie każda zmiana w prawie wyjdzie ogółowi na dobre, już słychać o tym, że dilerzy tych motocykli wyprzedali wszystkie modele.Więc od przyszłego weekendu bądźmy jeszcze bardziej ostrożni.
Wiem, że ktoś może powiedzieć a takie babskie gadanie, może i tak ale ja mam takie zdanie.:)

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz